poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Tort


Oto obiecana fota torta:D Nie śmiejcie się jest to mój drugi tort w życiu i do tego pierwszy zwierz:D A to na dole to dzieło Zu która nie mogła się oprzeć zeby nie spróbować ale wybaczmy jej  końcu był to jej tort:D

***

Dzisiaj jest straaaaszny dzień.  Nie mam pojęcia co robić z Mrówami w takie dni. Może macie pomysły? Najchętniej schowałabym się w jakimś ciemnym, chłodnym miejscu... Tylko gdzie ja takie znajdę?
Jedyne co na chwilę obecną wymyśliłam to micha pełna wody i heja na dwór ale to trochę później. Szkoda że zwinęłam basen:/

Buziaki i ochłody życzę.

8 komentarzy:

  1. Jestem pełna podziwu. C U D O :)

    OdpowiedzUsuń
  2. osz Ty utalentowana bestio :D sliczny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki fajny ;D Wow masz talent ;D Zmieniłam adres bloga z www.kinga-i-robert.blogspot.com na http://una-storia-d-amore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz:)
Jeśli jesteś tu pierwszy raz zostaw swój adres napewno Cię odwiedzimy:)
Obraźliwe komentarze będą natychmiast usuwane.