poniedziałek, 3 grudnia 2012

Pora wpaść w zakupów szał:D

Mrówki szleją jak zwykle. Za parę minut muszę zwlec się z łóżka i zacząć się szykować do wyjścia. Eh... cieszą mnie nawet dzisiejsze zakupy:) Mrówki zostają z pradziadkami ale dzisiaj jest też moja mama więc będzie im lżej. Pół nocy nie spałam bo zastanawiałam się gdzie pognał się Nasz Mopek, oczami wyobraźni widziałam uryczaną Zu gdy zobaczy że go nie ma. Wrócił rano o 4...:)
Wybieram się do UP, po grrrrube rajstopy najlepiej z jakimś norweskim wzorem:p D po rękawiczki i skarpety i duuuuużo kosmetyków:) Może prezent od babci dzisiaj kupię. My kupujemy quada i motor na akumulator:)  I jak na razie jest to ostateczna wersja prezentów dla Mrówek. D ma wziąć od szefa pieniądze ok 15.12 i wtedy zamówimy. 
Idę do Rossmanna... mam nadzieję,że nie spotkam tam dzisiaj pewnego ochroniarza bo nie mam zamiaru się denerwować a w tym jednym sklepie jest największy wybór... 
Najwyżej powiem mu, żeby za mną nie łaził albo będę ignorować? Albo szczęście się do mnie uśmiechnie i nie będzie dzisiaj tam tego palanta.
Dobra zmykam się szykować:)
Buziaki:):*

12 komentarzy:

  1. Za mną też czasem w Rossmannie chodzi ochrona a to dlatego że jestem z wózkiem i wtedy koszyczka nie biorę i juz jestem podejrzana, haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie biorę koszyka,wszystko wkładam w budę:D

      Usuń
  2. Taka ich praca. co zrobic... udanych zakupow :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miłego dnia Kochana, ja na zakupowy szał do ROSSMANA również się wybieram ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mam nadzieję,że Twoje zakupy też się udały:)

      Usuń
  4. Zakupy ahh:)to co mnie odpręża:)))Życze powodzenia:))A ochroniarzem się nie przejmuj czasem trafia się na taki beznadziejny typ który wogule się do takiej pracy nie nadaje i nie umie odróżnić normalnych klientów od tych podejrzanych

    OdpowiedzUsuń
  5. no ja tez powinnam Dla Arcia cos kupić na mikołaja bo dla Matiego juz mam prezent dla Dziadkow jakies drobnostki. No Rossman ma to do siebie że za ludzmi ochroniaże chodzą ja kiedys takiego zgasiłam i zapytałam czy mu sie podobam hehe ubaw miałam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz:)
Jeśli jesteś tu pierwszy raz zostaw swój adres napewno Cię odwiedzimy:)
Obraźliwe komentarze będą natychmiast usuwane.