niedziela, 25 września 2016

Siłownia

Od jutra wracam na siłownię. Mam w planach też basen dwa razy w tygodniu.
Ćwiczenia w domu mi nie idą, ciągle mam wymówki.
Trochę się boję, ale wiem, że trzeba :) Nie chcę wyglądać tak jak teraz. Mam mnóstwo boskich legginsów w których chcialabym bez wstydu wyjść z domu.
Kupię też wage kuchenną i będę ważyć jedzenie.
Dam radę! :)

6 komentarzy:

  1. Gdzie mieszkasz??? Mi brakuje bratniej duszy do chodzenia np na basen :) motywacji takiego wspólnego wyjścia..;) (ja też z Poznania)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkam pod Poznaniem, jakieś 15 km :) Mi też się samej za bardzo nie chce chodzić. Tutaj gdzie mieszkam nie znam nikogo praktycznie kto chciałby chodzić.

      Usuń
  2. mnie też nigdy nie szły domowe ćwiczenia max wytrzymałam 3 miesiące....basen.... mmm chętnie bym poszła ale co wtedy z dziećmi.... ech....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja co jakiś czas ćwiczę z Chodakowską, czasem z Mel B, ale zero systematyczności w tym wszystkim... Próbowałaś zumby? Ja uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ćwiczę póki co w domu ale idzie mi bardzo dobrze :)

      Usuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz:)
Jeśli jesteś tu pierwszy raz zostaw swój adres napewno Cię odwiedzimy:)
Obraźliwe komentarze będą natychmiast usuwane.