piątek, 19 lutego 2016

Pierwsze przedszkolne problemy, nowy zwierz i spadająca waga.

W pietrwszej kolejności chcę się pochwalić - 2 kg za mną :)
Jem zdrowo i ćwiczę więc moja waga zmierza w dobrym kierunku :)
Po drugie odniosłam mały sukces zawodowy. W ciągu dwóch miesięcy rozkręciłam moją firmę tak bardzo, że aż sama jestem w szoku. Nie sądziłam, że to w ogóle możliwe. Klienci walą drzwiami i oknami a ja coraz poważniej  myślę o kimś do pomocy :)
Gdyby jeszcze fv w terminie opłacali to byłaby bajka.
A co u Nas?
Mamy kameleona :D Jest boski! Niestety nie dodam zdjęć bo mi telefon szwankuje i nie mogę przesłać fotek.
Poza tym Dziewczynki po dwóch tygodniach poszły w poniedziałek do przedszkola. Chodziły aż 4 dni i znowu są chore:/ Dzisiaj w nocy dopadła je biegunka a Zosia dodatkowo ma gorączkę.
Mam nadziej,e że do poniedziałku wyzdrowieją bo ich częsta nieobecność źle wpływa na przedszkolne przyjaźnie. Zosia niezbyt chętnie chodzi i wykonuje zadania... Pani wczoraj ze mną rozmawiała i trochę się zmartwiłam negatywnym nastawieniem Miniusia ale wierzę, że wspólnymi siłami ją przekonamy do nauki. Pewnie byłoby inaczej gdyby był obecny Marcinek, niestety jest chory. Ostatnio się mijają - raz Marcin jest chory, raz Zosia i bardzo to przeżywają. Ostatnio była akcja "Marcin mnie opuścił, nie będę tam chodzić" Ech...
Ale nie narzekam. Damy radę bo taki problem to nie problem. teraz choróbka śpi, Zuza pilnuje kota, który poluje na kameleona a ja zaraz siadam do późnego obiadu.

6 komentarzy:

  1. Aaaa! Kameleon!!!! Marzy mi się! A jak z karmieniem? Mnie przeraża karmienie go swierszczami itp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. D karmi go właśnie świerszczami :) Wiozłam je ostatnio z Poznania w pudełku i myślałam, że umrę - cały czas mi się wydawało, że wypadną:P

      Usuń
    2. No właśnie...ja bym się bała, że jak będę spać to toto - w sensie jedzonko, jakoś się wydostanie i "rozejdzie" się po mieszkaniu..brrr ;) ale zazdroooszczę zwierza. I czekam na foty.

      Usuń
    3. Jedzonko się nie rozejdzie jeśli terrarium jest dobrze zabezpieczone :) Najgorszy jest hałas jaki te świerszcze robią zamknięte w pudełku. Zamknęliśmy je w szafce w łazience a w całym mieszkaniu je słychać.

      Usuń
  2. Gratuluję sukcesów. I tych wagowych i tych zawodowych :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow super mieć kameleona :D no i ogólnie zwierzaczka w domu ja się zastanawiam nad świnką morską by była w domku ale nie wiem raczej się mąż nie zgodzi :/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz:)
Jeśli jesteś tu pierwszy raz zostaw swój adres napewno Cię odwiedzimy:)
Obraźliwe komentarze będą natychmiast usuwane.